czwartek, 11 grudnia 2014

andrzejki

 Andrzejki to okazja do spotkania rodziny i przyjaciół. Przeważnie impreza rozpoczyna się u nas w domu z tego względu, iż mąż ma na imię Andrzej. Wczoraj wzięłam urlop, by móc upiec ciasta i zrobić gorące dania. Przypominam sobie dawniej to święto jak z koleżankami wróżyliśmy z wosku, z obrączki i innych przedmiotów. Dla nas był to dzień czarów i wróżb. Wtedy mieliśmy dużo radości z tej zabawy. Były też z tym związane dziecinne marzenia. Dzisiaj już jestem osobą dorosłą i jak wiadomo Andrzejki wyglądają zupełnie inaczej. W imieniny Andrzeja to czas rozpoczęcia wielkiego oczekiwania na Boże Narodzenie. To imię wywodzi się z języka greckiego oznacza człowieka dzielnego, mężnego, męskiego. W dawnych czasach na Andrzeja mówiono Jędrzej z tego powodu na Andrzejów mówimy się czasami Jędrkami. Z tym imieniem są związane przysłowia. Gdy Święty Andrzej ze śniegiem bieży, sto dni na polu leży. Na Świętego Andrzeja dziewkom z wróżby nadzieja. Bardzo lubię zagłębiać się znaczenie różnych imion i ich historię. Już nadeszła pora, by przygotować stół na tą okazję. Nakryłam go nowym kremowym obrusem ze wzorkami. Na nim położyłam dwie dekoracyjne świeczki, literatki, napoje w dzbanku. Położyłam na talerzyku Torciki C- moll orzechowe, Biszkopciki Jaśki Morelowe D. Gerarda. Na środku ma być  tor czekoladowo orzechowy mojego wykonania. Zrobiłam też ulubione ciasto mojego męża. Przepis jest łatwy nie trzeba go piec, więc wam podam.
Składniki; herbatki i krakersy firmy Dr. Gerard tak, żeby było trzy warstwy.
Masa budyniowa;
1 budyń malinowy lub waniliowy
40 ml mleka
100g malin świeżych lub mrożonych
3 płaskie żelatyny w proszku
200 słodkiej śmietany kremówki 30- 36 procentowej
Bita śmietana;
150g malin świeżych lub mrożonych
300g słodkiej śmietany kremówki 30- 36 procentowej
śmietanka fikx
2 łyżki cukru pudru
Polewa kokosowa
100g cukru
50g masła
100g płynnej słodkiej śmietany kremówki 30- 36 procentowej
50g kokosu
Przygotować masę budyniową. Żelatynę namoczyć w sześciu łyżkach gorącej wody.
Budyń ugotować w 400 ml mleka, jeśli nie ma cukru to dodać. Do gorącego budyniu dać żelatynę i dokładnie wymieszać 100g malin umyć i przetrzeć przez sitko. Maliny trzepaczką wmieszać do lekko ciepłego budyniu i pozostawić do ostygnięcia. Ubić śmietanę i wmieszać delikatnie do budyniu. Na formę prostokątną wyłożyć herbatniki. Na herbatnikach rozsmarować masę budyniową. Wyłożyć warstwą krakersów i wstawić do lodówki. W tym czasie przygotować kolejną warstwę 150g malin zmiksować przetrzeć przez sitko. Śmietankę ubić razem z śmietanką fikx dodając na końcu cukier puder. Ubitą pianę delikatnie wmieszać do malin. Gotową masę delikatnie wyłożyć na krakersy. Następnie wyłożyć ostatnią warstwę herbatników i wstawić do lodówki.
Polewa; śmietanę, masło i cukier rozpuścić w rondelku dodać kokos i chwilę podgrzewać, aż masa lekko zgęstnieje. Polewę kokosową wyłożyć na herbatniki. Wstawić do lodówki na 12 godzin.