Już od początku grudnia rozpoczyna
się wielkie przygotowanie do Świąt Bożego Narodzenia. W hipermarketach widzimy
pięknie przybrane choinki. Na półkach sklepowych są rozłożone różne drobiazgi związane
ze świętami. Nawet nastrój muzyczny przypomina nam o tych najpiękniejszych świętach
w roku. Ogarnia nas szaleństwo robienia zakupów, prezentów bez wcześniejszego
zaplanowania. To jest wielki błąd, bo nakupujemy rzeczy, które wcale nie są nam
potrzebne w tym czasie. Inne bardzo zapracowane panie domu ostatniego dnia
biegają po sklepach zdenerwowane, że nie ma tego, co chciały sobie kupić.
Wściekłe kupują gotowce, przy czym wydają o wiele więcej pieniędzy niż sobie
odłożyły na ten cel. Mówię to z własnego doświadczenia, ponieważ ja byłam jedną
z nich. Wszystko zostawiałam na ostatnią chwilę i rozdrażniona, przemęczona
rozpoczynałam wieczerze wigilijną. Dlatego zmieniłam swoją taktykę i planuję
sobie, co będę gotowała i piekła oraz komu podaruje skromne upominki. Z kartką
i długopisem w ręku po kolei zapisuje sobie potrzebne produkty. Robię to trzy tygodnie
wcześniej. Kupuje też troszkę słodkich ciastek Mafijne Choco, Kabaretki
cappucino. Torcik C- moll orzechowy produkcji Dr, Gerarda bo mi bardzo smakują.
Można kupić wiele produktów wcześniej tak jak cukier, mąka, środki czystości i
inne. Rozpoczynam sprzątanie, też dwa tygodnie wcześniej mam na myśli okna,
firanki, pościel. Wiele prac można wykonać na spokojnie bez stresów i
pośpiechu. W ostatni tydzień przygotowuję kapustę. Trzy dni wcześniej robię
śledzie. Zaczynam piec ciasta makowiec, sernik i bardzo dobry torcik waniliowy
z markizami Dr. Gerarda.
Podzielę się z tym ciekawym
przepisem.
Składniki na ciasto; łyżka mąki ziemniaczanej, 3 łyżki mąki tortowej, płaska łyżka kakao, 3 łyżki cukru,
jajko, płaska łyżeczka proszku do pieczenia
Masa; pół litra mleka, 2
budynie waniliowe, 4 łyżki cukru, 5 dag masła, 5 dag margaryny, łyżeczka
esencji wanilii
Oraz markizy, kruche
ciasteczka, 2 dkg. czekolady gorzkiej najlepiej 70 procentowej. Przygotowanie
ciasto; jajka ubić z cukrem na puszystą masę. Mąki mieszamy z kakao i proszkiem
dodajemy do masy, delikatnie mieszamy. Przelewamy do tortownicy wyłożonej
papierem i pieczemy 15 minut w 180 stopni, studzimy. Masa budynie i cukier
mieszamy w pół szklanki mleka. Pozostałe mleko zagotujemy dodajemy mieszankę i
gotujemy do zgęstnienia. Studzimy od czasu do czasu mieszając. Masło i
margarynę ucieramy dodając stopniowo po łyżce budyniu i miksujemy na krem.
Dodajemy esencję i mieszamy. Na ciasto wykładamy pół masy, następnie układamy
markizy i przykładamy resztą masy. Wierzch dekorujemy kruchymi ciasteczkami
oraz ozdobnymi wiórkami z czekolady. Chłodzimy około 3 godziny.
Dwa dni przed wigilią robię
uszka, pierogi, barszcz czerwony, zupę grzybową. Dzień wcześniej kompot z
suszu, ryba w galarecie, kutię. W wigilię smażę ryby, robię różne sałatki.
Oczywiście w tych wszystkich przygotowaniach pomagają mi dzieci z mężem.