środa, 31 grudnia 2014

Efektowne krakersy i biszkopty



Kiedy gościliśmy z mężem u moich rodziców zaskoczył mnie niespodziewany telefon od dawno niewidzianej koleżanki z dzieciństwa. Zapowiedziała się z wizytą razem ze swoją siostrą. Ona i jej młodsza siostra to niegdyś najlepsze moje koleżanki. Łączy nas mnóstwo wspaniałych wspomnień. Po  ukończeniu szkoły średniej w rodzinnej miejscowości rozjechałyśmy się po świecie. Jeszcze wtedy często widywałyśmy się w czasie wakacji i świąt. Po latach każda z nas znalazła jakąś swoją drogę życiową. Coraz rzadziej przyjeżdżałyśmy do rodzinnego miasta, a co za tym idzie straciłyśmy ze sobą kontakt i nasza więź osłabła. Wyobrażam sobie, że taką historię o utraconej przyjaźni niemal każdy ma za sobą. Na ogół nie skupiam się na tym co jest już historią. Jest tyle spraw bieżących do ogarnięcia. A może właśnie warto. Może to co było jest zbyt cenne by tak łatwo z tego rezygnować. Cóż, telefon od koleżanki wprawił mnie w sentymentalny nastrój. Tymczasem zamiast rozmyślać trzeba działać. Wszystkie świąteczne zapasy są prawie zjedzone. Trzeba coś wymyślić naprędce. Jakiś drobny poczęstunek na przybycie gości. Poszperałam trochę w barku i wynalazłam paczkę Biszkoptów Podlaskich, Krakersy, Choco Markizy i Andruty Kokosowe z Białą Czekoladą, łakocie od Dr Gerarda. Zainspirowana znalezionymi ciasteczkami zrobiłam szybko Krakersy z pastą twarogową. Oto składniki i sposób przygotowania:
Opakowanie krakersów (około 15 dag), 20 dag półtłustego lub chudego twarogu, 3 łyżki gęstej śmietany, 2 ząbki czosnku, sól, pieprz biały, po kawałku kolorowej papryki do przybrania lub seler naciowym, pomidor, koperek, szczypiorek.
Twaróg dokładnie zmiksować ze śmietaną. Ząbki czosnku obrać, zmiażdżyć w prasce lub drobno posiekać. Dodać do twarogu, wymieszać, doprawić do smaku solą i białym pieprzem. Masę twarogową przełożyć do szprycki. Ozdobnie wycisnąć na krakersy i udekorować.
Gdy efektowna przystawka z Krakersami była gotowa, zrobiłam deser na Biszkoptach o nazwie  Tiramisu:
6 łyżek cukru, 6 żółtek, 2 serki mascarpone (po 250 g), 1 paczka biszkoptów, kakao, filiżanka kawy zaparzonej z 3 łyżeczek kawy rozpuszczalnej plus kilka kropel aromatu migdałowego plus 1 łyżka alkoholu, najlepiej wódki.
Żółtka z cukrem utrzeć, a następnie dodać serki i zmiksować aż do zniknięcia grudek serka. Biszkopty moczyć w ostudzonej kawie z dodatkiem aromatu i alkoholu i układać w tortownicy. Posypać cienką warstwą kakao i wyłożyć warstwę masy. Wyłożyć drugie piętro nasączonych biszkoptów i posypać kakao, następnie rozprowadzić drugą warstwę masy, a na wierzch posypać kakao i szczyptę kawy rozpuszczalnej. Gotowy deser wstawić do lodówki i jeść schłodzony po 3 – 5 godzinach.
Teraz, gdy poczęstunek gotowy, czekając na przybycie koleżanek, można chwilę odpocząć i. porozmyślać o starych dobrych czasach