czwartek, 18 grudnia 2014

choinka

 Wielkimi krokami zbliżają się upragnione Święta Bożego Narodzenia. Jest to okres  gorączkowych zakupów i kupowania różnych prezentów. Możemy również kupić piękne choinki żywe lub sztuczne według upodobań.Do nich znajdziemy w sklepie pompki, lampki i inne ciekawe ozdoby. 
Nie wyobrażamy już sobie Świąt Bożego Narodzenia bez choinki i niespodzianek  pod nią. U nas zwyczaj ubierania choinki pojawił się dopiero w osiemnastym wieku, a przywędrowała z Niemiec. Początkowo dekorowanie  drzewka przyjęło się tylko w miastach. Na wsi długo dominowała ludowa ozdoba, tak zwana „podłaźniczka”. Była to ucięta gałąź  sosny, świerku lub jodły wieszana pod sufitem. Na niej również wieszano dekoracje, które potem przeniesiono właśnie na choinkę.
Tradycja ta istniała już u pogan i miała charakter magicznego rytuału mającego zapewnić ludziom bezpieczeństwo, dostatek, zdrowie i szczęście. Dekoracje na choinkę były  talizmanem dla domu i chroniły go przed złymi duchami. Tradycyjnie ubieramy się sosnę lub jodłę. Według ludowych wierzeń drzewo, zwłaszcza iglaste, jest uważane za symbol życia, odradzania się, trwania i płodności. Według wierzeń kościelnych zieleń choinki symbolizuje nadzieję. W drzewku bożonarodzeniowym kryje się zarówno świecka, jak i kościelna symbolika. Jego zielony kolor oznacza witalność i narodziny życia.
Choinkowe dekoracje nigdy nie były przypadkowe. Dawniej na drzewku wieszano ciastka, orzechy, jabłka, kawałki opłatka, także ozdoby z papieru, czy słomy. Zawsze na gałązkach umieszczano zapalone świeczki i zimne ognie.Niektóre z tych dekoracji są wieszane na drzewach do dnia dzisiejszego. Każdy element ma swoją własną symbolikę:
Jabłka: mają zapewnić zdrowie i urodę, według wierzeń kościelnych symbolizują rajską jabłoń.
Orzechy: zawijane w sreberka przynoszą dobrobyt i siłę.
Łańcuchy: wzmacniają rodzinne więzi.
Światełka: to światło broniące przed ciemnościami i złem.
Gwiazda betlejemska: ma pomagać w powrotach do domu.

Współczesne dekoracje choinkowe nie są już tak symboliczne. Na ogół wieszamy na drzewku szklane bombki, kolorowe i błyszczące łańcuchy, elektryczne światełka. Teraz właśnie planuje kupić nową choinkę. Mam dylemat czy to ma być żywa czy sztuczna. Podoba mi się naturalna i na taką chyba się zdecyduje. Teraz chodząc  po markecie szukam słodyczy pod choinkę. Przypomniałam sobie o herbatnikach Dr. Gerarda na ciasto i poszłam po nie. Tam wynalazłam bardzo dobre pryncypałki, mufinki Dr. Gerarda i już będę miała co włożyć do paczki pod choinkę. .