Do Wigilijnej Wieczerzy i świąt
Bożego Narodzenia czasu coraz mniej więc przygotowania do świąt idą pełną parą.
Z samego rana z kuchni dobiega gwar. To moja mama z trzynastoletnią bratanicą
krzątają się piekąc całą listę ciast. Ja z mężem wstaliśmy nieco później.
Chcieliśmy odpocząć po wczorajszej długiej i ciężkiej podróży. Gdy wstaliśmy
zrobiłam nam śniadanie i od razu podwinęłam rękawy i wzięłam się do pracy.
Miałam w planach upieczenie ciasta makowego z wiórkami. Przygotowałam potrzebne
produkty:
Na ciasto makowe: dwie niepełne
szklanki maku, pół kostki masła, jedna szklanka i dwie łyżki cukru pudru, pięć
jajek, dwie łyżki mąki pszennej, jedna łyżeczka proszku do pieczenia.
Składniki na biszkopt:
czternaście łyżek cukru, jedna szklanka mąki pszennej, trzy jajka, jedna
łyżeczka proszku do pieczenia, dwie łyżki oleju.
Składniki na masę wiórkową: jedna
szklanka i dwie łyżki cukru pudru, jedna szklanka mleka, dwieście pięćdziesiąt
gram masła, dwieście gram wiórków kokosowych.
Składniki na polewę: dwie łyżki
kwaśnej śmietany osiemnastu procentowej, dwie łyżki cukru pudru, dwie łyżki
kakao, jedna i pół łyżeczki masła.
Ponadto tłuszcz do blaszki,
pergamin.
Po zgromadzeniu wszystkich składników
przystąpiłam do przyrządzania wypieku. Zaczęłam od ciasta makowego: mak
sparzyłam i utarłam w makutrze. Zamiast tego można go dwukrotnie zemleć. Masło
utarłam z żółtkami i cukrem. Dodałam na sztywno ubitą pianę z białek, mak oraz
mąkę z proszkiem. Tak przygotowane ciasto makowe wylałam na blaszkę o wymiarach
dwadzieścia pięć na czterdzieści centymetrów, wyłożoną natłuszczonym papierem.
Następne zadanie to przyrządzenie
biszkoptu. Zatem białka ubiłam na sztywną pianę. Wsypałam cukier, dodawałam po jednym żółtku i mieszając dodałam
olej. Wsypałam mąkę z proszkiem do pieczenia wymieszałam i wylałam na ciasto
makowe. Blaszkę wstawiłam do rozgrzanego piekarnika na około czterdzieści pięć
minut. Temperatura pieczenia to sto osiemdziesiąt stopni.
Kiedy ciasto się piekło wrócił
mój mąż ze sklepu z zakupami. Kupił kilka soków: jabłkowy, pomarańczowy i z
czarnej porzeczki. Przyniósł zgrzewkę wody mineralnej. Rozpakowując zakupy
poprosił bym zrobiła kawę, bo ma ochotę na jej wypicie z ciasteczkami, które
kupił. Ucieszyłam się kiedy mąż wyciągnął Pryncypałki Classic Family oraz Rurkę
Waflową Milk Choco od Dr Gerarda. Miałam wielką ochotę na coś słodkiego, a te
wyroby doskonale pasują do kawy z mlekiem, jaką zwykle pijamy.
Wreszcie ciasto się upiekło.
Odstawiłam je do wystygnięcia a sama przystąpiłam do kolejnego etapu robienia
ciasta. Kolejny krok to przygotowanie masy. Mleko zagotowałam, dodałam cukier i
wiórki kokosowe i mieszając ponownie zagotowałam. Odstawiłam do wystygnięcia.
Masło utarłam na puszystą masę. Dodałam ostudzoną wiórkową papkę, dokładnie
wymieszałam. Ciasto wyjęłam z foremki, obróciłam je makowym ciastem do wierzchu
i rozprowadziłam masę wiórkową. Polewę przygotowałam w taki sposób, że
wszystkie składniki zagotowałam ciągle mieszając. Lekko ciepłą polewę wylałam
na masę wiórkową i gotowe.